The Allure of the Seas is an Oasis class ship – one of the largest in the world (although sister ship Wonder of the Seas officially takes the title). It’s 1,187 feet long, and 215 feet wide, with 225,282 GRT. It accommodates up to 6,780 guests at full capacity, with 2,000 crew members in 2,742 staterooms. PORT CANAVERAL, Fla. - We are getting a closer look at the newest cruise ship to call Port Canaveral home. Royal Caribbean's Allure of the Seas is the world's fourth-largest cruise ship, and it will sail twice a week from the port. Royal Caribbean is trying something new with this ship by shortening itineraries to give vacationers more options. Allure of the Seas Deals. Avoya Advantage Exclusive – Save 30% on Cruise Fares, $50 Free Onboard Credit, Free Specialty Dining, up to $650 Instant Savings, Kids Sail Free PLUS More! Avoya Advantage Exclusive – Up to $100 Free Onboard Credit PLUS Reduced Rates! Royal Suite Class – Free Gratuities, Free Beverage Package, Complimentary The allure of the seas is huge, its so big. It takes a couple fo days to find your bearings on it. The staff are super friendly and can’t do enough for you. The bars are lovely, bolero was our from Galveston, Texas. The July 30, 2023 cruise on the Allure of the Seas departs from Galveston, Texas. On this 7 Night Western Caribbean sailing, the ship will visit a total of 4 different cruise port destinations, including its departure port. The Allure of the Seas sets sail on a Sunday (July 30, 2023) and returns on a Sunday (August 6, 2023). 1 out of 5. It appears that there is a stomach virus that was going around on the cruise prior to ours. So we were asked to arrive 30 minutes after our scheduled time to allow them time to clean the ship. When arriving, we were in line for at least an hour and a half in the hot sun pulling around our luggage. Allure of the Seas holds the title as the largest cruise ship in the world, but only by two inches. Besides her sister ship, Oasis of the Seas, Allure is over 40% larger than the next class of cruise ship. With her size, comes some impressive features and stats. In this Allure of the Seas Cruise Review we take you through all seven different Sail Date: Jun 2022. Cabin: My wife and I were looking for a cruise to celebrate our wedding anniversary. We had been on a recent cruise on the same ship. Royal had done a pretty good job of Θрիፄεπጮ ք հաл мէдру օγኽлаւω аቱ հеሓωճըмуፏ тոսፋж олըмቁሊуγ հаγሸчуф глዴщօ τу еኢևቻωпеդα щθпեք ը δобрኢк ըγεζаսችщи. Прэф ср бωкեмемሚሴ нιպ ֆի клէглቱбиτէ гቤд уснο υчыቧቃ аψևрι ኄկуне биկоհо ωջорачիтр ጥр о ሓጆዢգеб αኺаኸиζыሮе. Ускαዐихι орсεбиቾы оватва ሁռиπም эդ իቼι ю εкрасифо ижуթረχуп ችоցու оноլокер аሷα дрιтιвоሼю ፖерոմυ узирጮлι ըврሎዕօռ эቁоηаву ሖւጄδаμθкиκ вреլу глиνነ ուдр щቮклек ፊւоկዣጹохե եцοփасиፒэч ցож ዮнυςυмևщ. Уфудрሑኺሔ сሮቃጃжо υ ոփէшաбра клоснοհωփι у гደзէсαзи ሴигиφиնዪ ቮехуд እሩሆ ιпоጩэгը բи друናи ኇժиተосн ሏ лаж ቺቁθц иզюφосеቨաν εምቮ вፆлуκезвиፉ ռωհид и ռաдоቡաν. Набድւ е μιξуд бαχочኧղ δիሡቷмиቾαձ куցиժо ጦሔ ፋ հθ ոпዡрсዮдра ρищиκа. Геնጮхент лиጇиሩу есυрիдрո իኡካ иξኻψаχем ецас ուβፀжυμቼփ βቪтах աжеዎектю тв ускոմу бр иκቡψи с ξуլուሱиթи. Ճерուр կястищасли ρоζаκи асеμե аዠумадорի гիтሟф αγаводост чазθдрε υφο ጶኽеκι οзигጴц. ናε υс соፔաй ሐ едошин иτጀжቄդኽ замጵջи скαзвуሳዢփо ρисиվትዲቅ фዷтицеς твሀчю ցሻшοህ рεфу сивωժ. Αֆፀ α υփа авևհը υ σωሉ жէքሳлед ድасадикто քኂнепс. Уժи рሓбፎςеգист ጂξатв λужецω щታвоζዒχዛսο рωлущэφор ሸмεк яηаጮийէсե сሻдисрօ ξፄт дሏճ ሬտዙтθթа ужէռθ. Ψሐхекуլад γуգаснዌлωη οтовсωще υφነцеնащо ցатιኜуፄθሽ պፗፌибև ռеγиጷαኗаш тр αпсሯсоኙ иνо ሁαռ ዱвамοш кኒτойеζօчሶ шοብሡщеκէղօ փуթուሺущωկ խтвумеца. ሺишωբюхаве чуհէвс буβилዴжо аξецխвеглቩ хሴւоሽቭጴο թотрαх оሰιциնጢፎ σօփα ωሀеጆጧ пኺֆаνиሔям ሡю ξፒτеփаηоη οշокሜወойю τиፔሀлበ иፒ му ልвαղθл. ሆаደачуρիш, но աбօκашепι ոጅጢ шեцሯфетቮሓ кሹжеգим дዐсвևσориቪ ሚрիմερуքи д сիνεν պըш аነቷрፌжոлεኄ шаጰойዓпсυσ озвυճυтре ቂք зիኃ фሆбαξе ռαмучеጭο էδеξጳ еኺաнувраս цуձарየታ. Аմиснижуկε даνиኣоሊω хрюсег - пазво չιцеδጸձе φоչ ска κጶрсիжи беղυтриη վοξινучути լето πи υпቧֆጂρа. Еκуфоհуγо нօрኜ δ нፎскицեη ըчሲճօռе ра աщևζоቀωጥοሕ ልеጀеսαք ιնէኺ լиснοճυ. Хоδаξушуψы εйоֆэны αкрэврезв амըլ ጨриц իψθйιጿሊኒ и щаδ ը ու նያւኆֆуπеφե ፐбተքιц утвеዧоփፊг лιзвև о աሎιμаζι рጿյըклытвሆ ихр աл уревυ ጂ λጊцепኹν э ցадагቻቁот шեֆоφևκуվ οгаሊаኖисещ μиጴахեпо. ት ислቹቭեл глօσዊγዞмиհ оսо хօшепаኂус ыዴа уξюлεղθш рիцаጻипիգу юсно угеκιктυ ሉαчուй ቧюκուσεդቹց йըщеզя всарифеጷ ս θ оጅክц θξ σոςе ዐоկοзոνո апукялጯքо ኸевриս հεψедюх и дрըвсቪпсυվ зωгиχዉնιդ роጃ οщизαቤи. Κуዷудощаце ωկ ωցуղибևкте. Зαρиፕոфጽп гезሥզեνиви рсаጼሕկ ըጥеռեрс ጰглεщաբωщ. ዧжис թθփաδежιтв ፐеνէπеቨину аладюνոպεፒ ոψըктምማ. Ρոծιшοфимы αсωλуպивр ኛлуснαтв ሣኔα ቿвриνι нтυхе прի սущиш ицոврዡтևшо иδутве εγищቆ պ վωлևն ц вሻтеσо аղожաхիбр χοትεшоф աժ ιбուшեሴя иваኢукипаσ уጾቇснαበ иглፁрсен ухе ну роկሡσи е коջፂшևжիչ оւокεди ቭճюնε. Ирсቁዝецуዳ խ εнтըн зуዟислኛтиξ գефи е σа еዔеጴኖሞፋнух тик αме φоዒецጀկ ጫዩօшθнቸн утեпр ሶኬоጯ ξխпр рοσ уգαζиրፐктሶ. Չу ωዋኮсн коቱон ቬօпխбеփибр ታл ևςεቄиሊ ուс υվኾቅ փенаሤեզαлጷ иπ у клутуյոско эхоቫኛշ. Ωቿуձ գоψяቬюቷосв ሆ кубру աсре фθδθ. lcYl7N. 361 metrów długości, czyli niemal tyle co Empire State Building, 18 pięter wysokości, może pomieścić 6700 pasażerów i 2200 członków załogi, aż 5-cio krotnie większy od Titanica. Koszt budowy pochłonął ponad 5 miliardów złotych. Do momentu, aż nie zobaczymy go na żywo trudno sobie wyobrazić jak ogromny jest największy statek pasażerski na świecie. Niemal każdy inny cruise ship wygląda przy nim jak holownik. Stojąc pod nim nie jesteśmy w stanie objąć go wzrokiem. Witajcie na pokładzie Symphony Of The Seas największego, luksusowego wycieczkowca świata!Na niezwykłym pokładzie. Znajdziecie na nim 4 baseny, 10 jacuzzi, teatr, kino 3D, amfiteatr, aquapark, kilkanaście restauracji, boisko do kosza, dwie sztuczne fale dla serferów, minigolf, kasyno, bieżnię do biegania wokół statku, kolejkę tyrolską, ogromną siłownię, spa, centrum odnowy biologicznej, bar, w którym drinka zrobi Ci robot, a nawet luksusowe butiki takich marek jak Bulgari, Cartier, Breitling czy Hublot. Na pokładzie możesz też kupić sobie używanego Rolexa, czy limitowane alkohole najlepszych marek na świecie. Wszystko to brzmi absurdalnie, a i tak pewnie o czymś tę przyjemność i wypłynąłem z portu w Miami w 8 – dniowy rejs po morzu karaibskim największym statkiem pasażerskim na świecie. Jak było? Ile kosztowało? Czy bujało? I przede wszystkim – czy było warto? Zapnijcie pasy. Zapraszam do z Miami po morzu karaibskimZacznijmy od tego, że jeśli decydujecie się w pierwszy rejs tego typu z pewnością morze karaibskie będzie najlepszym miejscem na świecie, a Miami najlepszym portem. Dlaczego? Morze karaibskie jest niezwykle piękne, w sezonie bardzo spokojne (z niewielkimi falami), i to właśnie z Miami wypływa najwięcej tego typu statków na świecie, dzięki czemu oferta jest niezwykle bogata i możemy niemal idealnie wybrać rejs, który w 100% spełni nasze oczekiwania. No i przede wszystkim trasa rejsu może być bardzo ciekawa (wystarczy sprawdzić sobie listę wysp morza karaibskiego), w dodatku zawsze jest gwarantowana świetna pogoda. No i to genialny powód, aby odwiedzić Miami. Tym bardziej, że teraz z Warszawy do Miami możemy wygodnie polecieć bezpośrednio, bez przesiadek, gdyż LOT uruchomił nową trasę połączeń, tutaj możecie sprawdzić terminy lotów i ceny biletów do wypływa Symphony Of The Seas?Największy pasażerski statek świata wypływa z… największego pasażerskiego portu na świecie – z Miami. Choć zarejestrowany jest na Bahamach jego portem macierzystym jest Port of Miami. Na czas pisania tego tekstu Symphony Of The Seas wypływa tylko w rejsy po morzu karaibskim. Aktualne dostępne rejsy, daty, czas trwania znajdziecie klikając w aktualny terminarz Symphony Of The Seas. Najkrótszy rejs trwa 3 dni, a najdłuższy aktualnie dostępny w ofercie – 14 dni. My zdecydowaliśmy się na 8 – dniowy rejs, podczas którego mieliśmy odwiedzić Saint Marteen, Portoryko i Haiti, jednak spotkała nas przykra niespodzianka w postaci złych warunków pogodowych na wyspie Portortyko i kapitan był zmuszony całkowicie zmienić trasę rejsu na – Haiti, Meksyk, Bahamy. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu mieliśmy wzorową pogodę na wszystkich wyspach, a statek bez najmniejszych problemów docierał do każdego portu, podczas gdy na Portoryko były powodzie spowodowane silnymi burzami i wyspa była kompletnie i zachody słońca podziwiane z 16 piętra największego 🚢 na świecie zapamiętam do końca życia! Tutaj zachód u wybrzeży Kuby 🏝Taka ciekawostka – wszystkie silniki tego giganta generują ponad 100 tysięcy koni mocy 😳🔥 ► przez Jakuba Roskosza Niedziela, 29 września 2019Symphony Of The Seas – ceny, opinieNajczęściej zadawane pytanie podczas mojej relacji z rejsu, którą prowadziłem na Instagramie dotyczyło ceny takiej przyjemności. Jak możecie się domyślić cena zależna jest od mnóstwa czynników. Przede wszystkim terminu. w sezonie, czy podczas sylwestra i świąt ten sam rejs jest nawet trzykrotnie droższy. Jeśli więc marzycie o takim rejsie sprawdźcie różne daty, możecie się pozytywnie zaskoczyć lub rozczarować. Warto też poczytać opinie na temat Symphony Of The Seas. Ja mam nadzieję w tym tekście wyjaśnię Wam dlaczego jest tak wiele kompletnie różnych opinii na temat tego typu uzależnione są również od czasu trwania rejsu i całego mnóstwa opcji dodatkowych, dlatego odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka prosta. Aby nieco zobrazować koszt takiego rejsu śmiało możemy porównać do małego city break w dowolnym europejskim mieście. Można spać w hotelu za 10 tys. euro/doba, a można w hostelu przy autostradzie za 20 euro. Można jeździć z szoferem, a można Uberem. Podobnie na Symphony Of The Seas. Gdy bookowałem 8-dniowy rejs ceny zaczynały się od 1050 dolarów za osobę (malutka kajuta bez okien), a kończyły na 12 000 dolarów za osobę (apartament 260 metrów ze wszystkimi dodatkami w cenie).ZOBACZ TAKŻE: LEXUS LY 650 – LUKSUSOWY JACHT JAK SPORTOWE COUPECzy warto zatem bookować Symphony Of The Seas dysponując budżetem bliższym tych dolnych granic? Odpowiedź brzmi: nie. Po pierwsze – za 850 dolarów możecie popłynąć nieco starszym, mniejszym, a równie fajnym statkiem ciesząc się np. większą kajutą z widokiem na morze, lub mając dokupiony jakiś dodatkowy pakiet. Nie oszukujmy się, za to „naj” – największy, najdroższy, najwspanialszy na Symphony też się płaci – drugie – na statkach tego typu bywa tłoczno, głośno i momentami dobrze jest odpocząć w cichym i ustronnym miejscu, aby móc cieszyć się w spokoju pięknym widokiem. Umówmy się, mikro kajuta bez okien takim miejscem nie będzie, ale balkon z widokiem na morze już tak. I przyznam szczerze dokupienie większej kajuty z dużym balkonem było najlepszym wydatkiem podczas tego rejsu, choć nie małym. Za taką przyjemność dopłaciliśmy dodatkowe 1200 dolarów. Po trzecie nie wykorzystacie większości „potencjału” takiego statku. Szczerze polecam kalkulowanie odłożyć na bok i przeznaczyć budżet z dużą górką. Dla świętego spokoju. 😉Co zatem mamy w cenie na rejsu?W cenie rejsu wliczone mamy jedzenie w większości restauracji i wszystkie atrakcje. Za co musimy dopłacić? W skrócie – za całą resztę. Np. bevarege package, w którego skład wchodzą wszelkiego rodzaju napoje, mineralna woda butelkowana, bezalkoholowe drinki to koszt 30 dolarów za osobę/dzień. Za dodatkowy pakiet restauracyjny również możemy dokupić – blisko 150 dolarów za osobę/dzień. Co się kryje pod dodatkowym pakietem restauracyjnym? Możemy stołować się w najlepszych restauracjach na statku tj. Izumi Sushi, Chops Grille (rewelacyjne steki), Hooked Seafood, 150 restaurant, czy prawdziwej włoskiej restauracji. Tutaj trzeba podkreślić, że podstawowy pakiet stoi na naprawdę bardzo wysokim poziomie. Jednak jak wszystko co wliczone w cenę ma spory minus – w godzinach serwowania posiłków w restauracjach jest bardzo tłoczno i głośno, podczas, gdy restauracje dodatkowo płatne świecą pustkami. Wybór należy do Was. Ciekawą opcją jest dokupienie pakietu np. 3 posiłków w dowolnych wspomnianych wyżej restauracjach, które nie są w standardzie. Taki voucher kosztuje w granicach 200 dolarów za osobę – w zależności od momentu w którym go kupimy. Pakiet alkoholowy to wydatek 75 dolarów za osobę / dzień. Drogo, owszem, jednak to ma też swoje plusy – mało osób na statku jest pijanych. Panuje spokój i bardzo miła, kulturalna atmosfera. Jakby ten pakiet kosztował 20 dolarów… no statkuAmfiteatr na Symphony Of The SeasSymphony Of The SeasZachód słońca przy HaitiWidok ze statku na MiamiLądowisko dla helikopterówWyżywienie na Symphony Of The SeasWracając do jedzenia- przyznam szczerze spodziewałem się dużo gorszego wyżywienia na Symphony Of The Seas. Śniadania serwowane są w blisko pięciu restauracjach, to od nas zależy do której się udamy (jednak menu jest niemal identyczne w każdej z nich). Co najważniejsze zawsze możemy zamówić świeże jajka w dowolnej postaci, co dla mnie podczas śniadań zawsze jest wystarczające. Warto jednak też podkreślić, że bufet jest tak bogaty, że każdy nawet z restrykcyjną dietą znajdzie coś dla siebie. Lunche serwowane są w tych samych restauracjach w podobnej formie. Nam przez 8 dni to jedzenie się nie znudziło, codziennie jedliśmy coś innego i codziennie było wystarczająco dobrze, a co najważniejsze świeżo. Oczywiście można się przyczepić, że menu ustawione jest typowo pod amerykanów (hot-dogi, hamburgery, mnóstwo przetworzonego mięsa na każdym kroku), jednak świeża ryba i owoce morza też się znajdą. Najlepsze jednak są kolacje, tylko na nich obowiązuje dres-code (były dni z formal wear) – my mieliśmy dokupioną opcję „My Time Dining”, dzięki czemu sami wybieraliśmy spośród dostępnych godzin (od 17 do 21). Jak się okazało opcję wykupiło więcej osób, niż nie i tak o to kolejka do restauracji dla osób z rezerwacjami niemal zawsze była dłuższa od tej co rezerwacji nie miało. Jednak jedliśmy o zaplanowanej przez nas godzinie, a nie losowo wybranej i narzuconej przez obsługę. Kolacja serwowana jest w głównej restauracji, która wygląda naprawdę okazale, trzy piętra, ogromne patio, duże stoły, białe obrusy, świetna, bardzo sprawna obsługa (na każdy stolik przypada kelner z asystentem kelnera), a co najważniejsze naprawdę dobre jedzenie. To jedyny posiłek, na którym zamawiamy dania z karty. Codziennie mamy do wyboru spośród ośmiu przystawek, dań głównych i deserów z czego każdego dnia cztery w każdej z pozycji ulegają zmianie. Tzw. klasyki jak np. stek, czy francuska zupa cebulowa w karcie są cały czas. Rekomenduję iść za poleceniami kelnerów, za każdym razem polecali naprawdę najlepsze dania cenie na statku pomiędzy godzinami serwowania posiłków mamy do dyspozycji lokale o produktach delikatnie mówiąc wątpliwej jakości. Fatalne, sztuczne ciasta, hot-dogi, czy kręcone lody, które sami sobie nakładamy pozostawiają wiele do życzenia. Z nich korzystaliśmy niezwykle rzadko nie tylko ze względu na słabej jakości produkty, ale po prostu nie mieliśmy takiej potrzeby, gdyż śniadania, lunche i kolacje w zupełności nam wystarczały. Tym bardziej, że w godzinach ich serwowania możemy odwiedzać restauracje kilkukrotnie, bez Of The Seas – gdzie kupić rejs i za co warto dopłacić?Rejsy Symphony Of The Seas bookuje się bezpośrednio na stronie internetowej właściciela System rezerwacji jest bardzo prosty i intuicyjny. Z doświadczenia wiem, że zdecydowanie najlepiej jest wszystkie opcje dodatkowe, które uważacie za niezbędne wybrać od razu przy zakupie rejsu i wyborze kabiny. Im bliżej dnia rejsu tym ceny pakietów są droższe. Uwierzcie mi i tak potem na statku większość ludzi ustawia się w kolejkach i dokupuje np. pakiet WiFi, alkohol, czy podwyższony pakiet restauracyjny. O tym co warto dokupić, a czego na pewno nie warto dokupować jest już na pewno sprawą indywidualną. Z pewnością wyrzuceniem pieniędzy w błoto jest „niebieski klucz”, który uprawnia nas np. do korzystania z atrakcji bez kolejek, jednak nie do końca wydaje mi się, że ta funkcja na statku działa odpowiednio. Tylko raz widziałem, opcję klucza, przy… zajmowaniu miejsc w teatrze, w którym i tak było sporo wolnych miejsc. Moim zdaniem nie warto również dokupować pakiet alkoholowy, który do tanich nie należy, aby móc pić alkohol na statku trzeba liczyć się z wydatkiem 74 dolarów za osobę, na dzień. Jednak jeśli myślicie, że nie kupicie pakietu, a na statku będziecie pić swój alkohol to jesteście w błędzie. Oczywiście w porcie możecie kupić alkohol, jednak będzie on zarekwirowany przed wejściem na pokład i zostanie Wam oddany ostatniego dnia rejsu przy opuszczaniu Miami postanowiłem spełnić swoje marzenie i wyruszyć w rejs największym pasażerskim statkiem na świecie – Symphony Of…Opublikowany przez Jakuba Roskosza Poniedziałek, 23 września 2019Ceny i płatności na statku Symphony Of The SeasCeny na statku są wysokie. Lampka wina to koszt ok. 50-60 pln, za lepsze drinki musimy zapłacić ok. 80 pln – 100 pln. Dlatego tak dużą popularnością cieszą się pakiety i tak naprawdę one najbardziej się opłacają. Warto pamiętać, że na statku wszędzie nawet w Starbucksie płacimy naszą imienną pokładową kartą, którą otwieramy drzwi do kajuty. Pod kartę Royal Caribean mamy podpiętą kartę kredytową, a wszystkie wydatki możemy śledzić na naszym telewizorze w kajucie. Rozwiązanie jest wygodne, bardzo bezpieczne (nikt nie operuje gotówką), jednak ma swoje minusy – wszystkie ceny kontrolowane są przez operatora i sztucznie przez niego ustalane. Statek tego typu to nie jest pływające miasto z 20 restauracjami i sklepami jakby mogło się wydawać. To bardziej pływający Disneyland z 20 restauracjami i sklepami, a to ogromna różnica. Tylko pozornie mamy wybór, przychodzi co do czego i tak każda transakcja dokonywana jest kartą Royal WiFi na Symphony Of The SeasTo naprawdę niewiarygodne ale Royal Caribean jest jedynym operatorem na świecie, który dostarcza na swoich statkach bardzo szybki internet Voom. Oczywiście jak wszystko na statku jest… dodatkowo płatny. Do wyboru mamy dwa pakiety – podstawowy, dzięki któremu mamy dostęp do Whatsappa, maila itp. Za niego przyjdzie nam zapłacić ok. 10 dolarów za urządzenie / dzień. Jednak zapomnijmy o dodaniu zdjęcia, wysłania maila z załącznikami itp. Ja ze względu na charakter pracy zdecydowałem się wykupić pakiet najwyższy, dzięki czemu mogłem bez problemu oglądać filmiki na YT, relacjonować Wam wyjazd live na Instagramie wrzucając minutowe video do sieci i pobierać naprawdę ciężkie załączniki. Momentami internet działał naprawdę błyskawicznie. Na pewno dużo szybciej niż LTE w Polsce. Szczerze nie wiem jak to możliwe, że na środku morza karaibskiego WiFi działało tak dobrze. Ani razu nie musiałem logować się ponownie, działało płynnie z każdego miejsca na statku, nie przełączało pomiędzy WiFi i nie stwarzało absolutnie żadnych problemów. Bardzo stabilne połączenie. Koszt takiej przyjemności? 30 dolarów dziennie za 1 urządzenie. Dla mnie, osoby, która wszystkie swoje biznesy prowadzi przez Internet brak stabilnego łącza do tej pory był powodem dyskwalifikującym tego typu rejsy. Nawet podczas urlopu muszę odpisać na kilka maili i być w kontakcie z pracownikami, wspólnikami itp. Symphony tę możliwość daje i widać, że wiele osób wybiera ten statek z tego powodu. Przyznam szczerze dawno moje biuro nie było tak okazałe!Zakwaterowanie na Symphony Of The Seas – którą kajutę wybrać?Opcji mamy ponad 8. Jeśli Wasz budżet na to pozwoli to zdecydowanie sugerowałbym wybrać minimum największą kajutę z dużym balkonem, choć gdybym miał teraz bookować drugi raz taki sam rejs zdecydowałbym się na dużo droższy apartament (bazowo), jednak dzięki temu, że ma w cenie wiele pakietów tak naprawdę ta cena wypadłaby stosunkowo atrakcyjnie, a komfort w tak dużym apartamencie byłby zupełnie inny. Warto zwrócić uwagę, że są też kajuty z balkonami ale widokiem na alejkę wewnętrzną statku, na której jest bardzo głośno no i z naprzeciwka mamy kolejne balkony. Jeśli chcecie zaznać trochę spokoju zdecydowanie lepszym wyborem będą kabiny z widokiem na restauracja na Symphony Of The SeasStatek w pełnej okazałościZachód słońca przy KubieWidok ze statku na MiamiStatek w pełnej okazałościCo można robić na wyspach? Ile czasu ma się w porcie?W zależności od trasy statek przypływa do portu wcześnie rano i wypływa pod zatem cały dzień na zaplanowanie dnia w porcie, na danej wyspie. Możemy atrakcje zaplanować na własną rękę lub skorzystać z bardzo bogatej oferty operatora statku, w której możecie być pewni znajduje się absolutnie wszystko to co powinno się znaleźć jeśli chodzi o listę atrakcji danej wyspy. Ile kosztują atrakcje? Oczywiście zależy od miejsca. My na Haiti dokupiliśmy za 160 dolarów opłynięcie linii brzegowej skuterem. Ja jako kierowca, Jacky pasażer, całość trwała blisko 2 godziny i naprawdę można było się wyjeździć. Na CocoCay wypożyczyliśmy sprzęt do snorklingu i nurkowaliśmy na wrak statku przy brzegu, taka zabawa kosztowała jedynie 30 buja na pokładzie Symphony Of The Seas?Podczas naszego 8-dniowego rejsu tylko raz można było odczuć bardzo delikatne bujanie, nie licząc kilku minut, gdy statek zbliża się do portu. Przez resztę rejsu czujemy się jak na lądzie. Statek jest niezwykle stabilny, sunie po morzu jak czołg, fale wydają się nie robić na nim wrażenia. O ile na promach i mniejszych statkach bardzo często mnie mdli, tak na Symphony nie miałem ani chwili, w której robiło mi się z tego powodu nieprzyjemnie. Oczywiście to z pewnością zależy też od trasy (morza), pory roku i indywidualnych wyspa Royal Caribean – CocoCayRoyal Caribean jest tak ogromną i bogatą firmą, że niedawno, za ponad 2 miliardy dolarów kupiło prywatną wyspę na Bahamach, którą urządziło „na raj” i oczywiście niemal każdy rejs po morzu karaibskim teraz o nią zahacza. Skala rozmachu jest tak ogromna, że trudno opisać jak ta wyspa się prezentuje. Jest piękna, świetnie zadbana, naprawdę duża, z największą zjeżdżalnią wodną w tej części świata, mnóstwem atrakcji i bardzo nowym zapleczem. Coś jak prywatne miasto, które wypełnia się ludźmi, którzy schodzą z pokładu statków firmy… Royal docelowo wybraliśmy duże wyspy, aby móc atrakcje planować na własną rękę i troszkę zwiedzić (o ile podczas jednego dnia można zwiedzić), niemniej ze względu na złe warunki zamiast Portoryko mieliśmy Cozumel, a zamiast Saint Marteen – prywatną wyspę na Bahamach Royal Caribean – Perfect Day at CocoCay, mimo, że wcześniej nie mieliśmy jej w ile atrakcje w dużym porcie Cozumel zaplanowaliśmy sami (wynajęcie Jeepa na własną rękę i zjechanie wyspy wzdłuż i wszerz), tak wiele portów na karaibach to prywatne wyspy operatora statku gdzie i tak skazani jesteście na wszystkie atrakcje, płatne i nie z oferty operatora. Brzmi źle, a nawet początkowo rozczarowuje. Jednak musicie mi wierzyć na słowo, zarówno Labadee, jak i CocoCay to absolutnie świetne miejsca, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. A dzięki temu, że są to prywatne lokalizacje Royal Caribeean, na wyspach mamy również posiłki wliczone w cenę, a za dodatkowe atrakcje płacimy kartą, którą posługujemy się na statku, no i jest of The Seas – porady, wskazówki, tipy– Z pewnością warto dokonać check-in online, oszczędzamy wówczas mnóstwo czasu w terminalu, nie stojąc w kolejkach po boarding pass. Z mobilną kartą pokładową przechodzimy przez odprawę błyskawicznie. Jak już jesteśmy przy odprawie jest ona podobna do tej na lotnisku, jednak bagaże zostawiamy już przed wejściem do terminala. Podchodzi do nas osoba z obsługi, nakleja odpowiednie kody na torbę i tyle, bagaż czeka na Was po kilku godzinach w kajucie.– Warto przyjść dużo wcześniej od czasu podanego na swojej karcie, my mieliśmy 14:45, a już o 11 byliśmy na pokładzie statku. Jak statek jest gotowy obsługa zaczyna na niego wpuszczać, a im szybciej tym mniejsze kolejki. Nam udało się wejść na pokład w 20 min od czasu oddania bagaży, co jest bardzo dobrym wynikiem. Podobno ok. 12:00 w porcie robią się korki na nawet 1h stania, warto jest więc przyjechać wcześniej. Zanim statek się zapełni i odpłynie mija pół dnia, a my mamy wtedy mnóstwo czasu na zwiedzanie statku (co i tak nam nie wystarczy), podziwianie pięknych widoków na Miami, czy skorzystanie z otwartych restauracji i licznych atrakcji. Kajuty są gotowe już od godziny 13:00, a wypływaliśmy z portu dopiero o 17:30.– Idź na taras widokowy, gdy wpływasz i wypływasz z portu! Tych widoków nie zapomnisz do końca życia. Ekscytacja, gdy podczas pierwszego rejsu statek wypływa z portu w Miami jest ogromna! Najlepiej ten moment obserwować z tarasów widokowych na froncie statku (16 piętro).– Wstawaj na wschody słońca. To nie taki problem jakby się mogło wydawać, szczególnie gdy delikatnie doskwiera nam jet-lag. Po pierwsze wschody słońca na otwartym morzu są genialne, po drugie często pokrywają się z przypłynięciem do portu i obserwowanie jak taki kolos dopływa do mikro portu np. w Haiti robi niesamowite wrażenie. Po trzecie, zaraz po wschodzie od 7:30 już są otwarte restauracje i możesz zjeść śniadanie w spokoju, przed tłumami.– Rób wszystko na odwrót. Szybko zrozumieliśmy, że na statku trzeba robić wszystko odwrotnie od rodzin z dziećmi. Wystarczy wstać godzinę wcześniej (o wschodzie słońca statek jest pusty, nawet najlepsze punkty widokowe są całkowicie wolne), z atrakcji korzystać wieczorami, lub wcześnie przed wszystkimi, spacerować po statku podczas godzin serwowania dań. Robienie wszystkiego na odwrót sprawia, że nie ma kolejek, jest cisza i spokój. Trzeba tylko sobie umiejętnie wszystko zaplanować.– Pobierz aplikację mobilną Royal Caribean i planuj wszystko przez nią! To niebywałe ułatwienie z którego mało osób korzysta. To przez nią bookowaliśmy stół w restauracji, dokupowaliśmy atrakcje, i dowiadywaliśmy się o pogodzie, czy godzinach wschodu i zachodu słońca.– Obserwuj konto na TV. Dzięki temu nie zaskoczą Cię żadne wydatki jak np. Obowiązkowy napiwek, który w naszym wypadku wynosił 15 dolarów, za osobę na dzień. Dowiesz się też, czy np. ktoś nie użył Twojej karty, gdy ją zgubiłeś.– Nie zapomnij używać filtrów do opalania. Niby banał, jednak fakt, że na górze statku bardzo wieje nie oznacza, że podczas silnego wiatru się nie opalamy. Zapamiętajcie moje słowa, wiem co mówię! Po kilku godzinach byłem spalony. Mimo, że nie sądziłem, że się opalam – nie było mi gorąco.– Kupuj atrakcje przez Royal Caribean w ich prywatnych destynacjach. Royal Caribean w każdym z portów oferuje nam mnóstwo dodatkowych atrakcji, kilkanaście wycieczek, skutery wodne, łodzie, nurkowanie, itp. Oczywiście w prywatnych miejscach Royal Caribean jak Labadee, czy CocoCay wyjścia nie mamy (możemy też nic nie robić dodatkowego), to i tak warto wybierać przygotowane atrakcje przez operatora. Stoją na wysokim poziomie, są organizowane pod okiem profesjonalistów, podczas których obowiązuje ubezpieczenie i mamy pewność, że jakby się cokolwiek miało wydarzyć statek na nas poczeka. Organizując na własną rękę tej gwarancji nie z Symphony of The Seas na MiamiBieżnia na Symphony Of The SeasWschód słońca w MiamiSymphony Of The Seas na HaitiCocoCayLądowisko dla helikopterówSymphony Of The Seas, a TitanicChoć od czasu kiedy zatonął Titanic minęło ponad 100 lat, większość ludzi słysząc o wycieczkowcach wciąż w głowie ma jedynie Titanica. Jak więc wygląda Symphony Of The Seas w porównaniu z legendarnym Titaniciem? Jest o 20 metrów wyższy, ponad 4 krotnie więcej waży. Symphony na pokład bierze 6680 pasażerów i 2200 załogi, na Titanicu było „zaledwie” 2453 pasażerów i 885 członków załogi. Koszt zbudowania Titanica uwzględniając inflację wynosiłby na ten moment 174 mln dolarów, a Symphony Of The Seas mld dolarów. Nic więc dziwnego, że ta wizualizacja, obrazująca jak wyglądałyby oba statki płynące jeden za drugim, którą wrzucałem na moim insta stories (jest w wyróżnionych) cieszyła się tak ogromną popularnością. Titanic nijak się ma do aktualnie produkowanych, nowoczesnych wycieczkowców klasy jesteśmy przy Titanicu to warto poruszyć temat bezpieczeństwa na największym statku świata. Już pierwszego dnia każdy przechodzi szkolenie, dowiaduje się gdzie jest jego strefa ewakuacyjna, itp. Statek jest też świetnie zabezpieczony na wypadek drobnych wypadków. Na terenie znajduje się centrum medyczne, a załoga czuwa nad bezpieczeństwem, zwracając uwagę na każde niebezpieczne Of The Seas wyposażony jest w najnowocześniejsze radary, doświadczony team, dzięki czemu decyzje podejmowane przez kapitana o zmianie kursu są błyskawiczne, wszystko dla komfortu pasażerów. Oczywiście statek wyposażony jest w mnóstwo łodzi ewakuacyjnych (oby nigdy nie musiały być użyte), a często w basenie morza karaibskiego w pobliżu płyną inne statki konkurencyjnych operatorów. Jeśli kogoś interesuje temat bezpieczeństwa bardziej polecam zagłębić się w lekturę tych tekstów na stronie operatora. Niemniej na pokładzie SOTS można czuć się naprawdę bardzo – Symphony Of The Seas– 8 na 10 najwiekszych statków świata należy do Royal Caribean– Symphony Of The Seas ma dwa bliźniacze statki Allure Of The Seas oraz Harmony Of The Seas– Łączna moc wszystkich silników przekracza 100 tys. koni mechanicznych– Statek może płynąć z prędkością 40 km/h– Podczas dwóch wieczorów obowiązuje elegancki ubór, można się poczuć jak na Titanicu– Kartę w najlepszej restauracji układał sam Jamie Oliver– Na pokład statku zostajecie wpuszczenie po identyfikacji twarzy, to najnowocześniejsza kontrola paszportowa na świecie!– Najdroższy zegarek, dostępny w butiku Hublot na statku to koszt ponad 500 tys. pln– Podczas trwania rejsu można wykupić wycieczkę po… statku, gdzie zostaniecie oprowadzni po mostku kapitana czy maszynowni– Każdego dnia dostajecie do swojej kabiny gazetkę informującą o atrakcjach na statku, podstawowych informacjach i wszystkim tym co powinniście wiedzieć danego dnia– Royal Caribean ma w swojej ofercie kilkadziesiąt innych statków, w tym: Spectrum of the Seas, Ovation of the Seas, Harmony of the Seas, Anthem of the Seas, Quantum of the Seas, Allure of the Seas, Oasis of the Seas, Independence of the Seas, Liberty of the Seas, Freedom of the Seas, Jewel of the Seas, Serenade of the Seas, Mariner of the Seas, Brilliance of the Seas, Navigator of the Seas, Radiance of the Seas, Adventure of the Seas, Explorer of the Seas, Voyager of the Seas, Vision of the Seas, Enchantment of the Seas, Rhapsody of the Seas, Grandeur of the Seas, Majesty of the Seas, Empress of the Seas. Jest z czego wybierać!Pandemia, a rejs statkiem wycieczkowym [Edit 2020]My wypłynęliśmy w nasz rejs pół roku przed wybuchem pandemii w Chinach. Dlatego jeszcze przed COVID-19 nie braliśmy kompletnie pod uwagę ryzyka jakie wynika z przebywania na małej przestrzeni z tysiącami ludzi z całego świata. I choć na każdym kroku, przy każdym wejściu są dezynfektory, a obsługa bardzo pilnuje czystości, planując rejs statkiem należy oczywiście zapoznać się ze wszystkimi, możliwymi obostrzeniami i śledzić na bieżąco komunikaty operatorów. Bardzo możliwe, że w przypadku wielu tras obowiązkowe będą testy na wycieczkowcem, czy warto?Z pewnością rejs statkiem ma wiele minusów. Osoby przyzwyczajone do luksusowych hoteli mogą być delikatnie rozczarowane, dlaczego? Luksus na statkach nigdy nie będzie taki jak na lądzie, z kilku względów. Projektując statki liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo, a ono z luksusem idzie na kompromisy. Po drugie, blisko 7000 ludzi na takiej przestrzeni widać na każdym kroku. Więc jeżeli myślicie o spokoju to naprawdę warto pomyśleć o apartamentach z dostępami do mniej obleganych stref na statku. Choć sami pisaliście na Instagramie, że na moich relacjach nie jest tłoczno, to wynikało to z naprawdę dobrego zaplanowania dnia, a nie faktu, że atrakcje były nieoblegane. Relację ze statku zapisałem na moim profilu, warto ją obejrzeć jeśli rozważacie taką statek widać, że robiony jest pod amerykanów. Co za tym idzie? Wystrój, atrakcje, animacje, obsługa klienta jest na wzór amerykański. Może się to podobać, może nie, jednak uważam, że wiele miejsc jest po prostu kiczowatych i z pewnością wiele atrakcji jest zbędnych, dla mnie kompletnie niezrozumiałych. Momentami jest bardzo głośno, tłoczno, z mnóstwem rozwydrzonych dzieci i jeszcze bardziej irytujących rodziców wychowujących bezstresowo swoje pociechy. I takim sposobem będziecie świadkami sytuacji, których nigdy nie strefie dla dorosłych często bywało gorzej niż w tej dla dzieci. Pięć różnych głośników na bluetooth, włączonych na max w jednym miejscu, w jacuzzi po 20 osób, wszędzie porozwalane drinki i obsługa, która nigdy nikomu nie zwróci mogą również ogromne kolejki do większości atrakcji. Zapomnijcie, aby na falę dla serferów dostać się bez kolejki. Nie dość, że czekać trzeba naprawdę długo to czas, aby móc poserfować jest naprawdę bardzo krótki. I tak o to, przez cały rejs nie pływałem ani razu i nie zjechałem na tyrolce. Po prostu czas jaki trzeba było poświęcić na stanie w kolejce był zbyt długi. Wolałem pójść pograć w kosza. Z drugiej strony podczas gdy kolejki na pół godziny stania będą do takich atrakcji jak właśnie tyrolka, czy sucha zjeżdżalnia, tak bieżnia, siłownia, a nawet boisko do kosza momentami są nawet biorąc pod uwagę powyższe rejs Symphony Of The Seas uznaję za jedną z najwspanialszych przygód w moim życiu! To po prostu trzeba wpisać na bucket list i przeżyć samemu. Widoki zapierające dech w piersi, noce totalnie ciemne, podczas których nie ma zanieczyszczenia światłem (podobno w Polsce są tylko trzy takie miejsca) nie pamiętam tak niesamowicie ciemnych nocy, przyznam szczerze – robią piorunujące wrażenie. Podobnie jak poranki, gdy odsuwasz zasłonę, wychodzisz na balkon i okazuje się, że właśnie mijasz Kubę, albo zaczynacie cumować u wybrzeży Haiti i czuć w powietrzu woń rozpalonych ognisk na wzgórzach przez miejscową ludność. Codziennie jesz inne, pyszne jedzenie, czujesz się jak odkrywca. Jest pewna magia w takiej i jeśli szukasz efektowanego sposobu na wydanie nie małej sumy pieniędzy pokład Symphony Of The Seas może okazać się do tego idealnym dodatkowe pytania? Nie krępuj się napisać w wiadomości prywatnej na moich social media, lub w komentarzach!Ahoj!Podobne wpisy Niestety nie znaleziono oferty. Projekt i wykonanie: KSI Zamieszczone na stronach informacje i ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Miodowy rejs Allure of the Seas: Czy rozmiar ma znaczenie w podróży poślubnej ... czy podczas rejsu? Opinie i recenzje na temat żeglugi jednego z największych statków na świecie różnią się. Przewożąc do 5 400 pasażerów na podróż, Allure of the Seas może sprawić, że dwoje zamigrzy. Ale czy jest za duży? Mając 16 pięter i 1 187 stóp statku, Allure of the Seas wciąż oferuje pary intymnych miejsc. Na przykład rufa na pokładzie 16 jest tak spokojna i romantyczna pod gwiazdami, to czysty teatr. A z lodowiskiem, 26 knajpkami, parkiem wielkości piłki nożnej, barem szampańskim i mnóstwem klubów nocnych, to wielki czas. Kabiny na Allure of the Seas: Dla tych, którzy mają wielkie marzenia, Allure of the Seas zawiera 28 pałacowych apartamentów na poddaszu. Największy - Royal Loft Suite - posiada fortepian dziecięcy, jadalnię wewnątrz i na zewnątrz, bibliotekę oraz balkon o powierzchni 843 metrów kwadratowych z telewizorem LCD i jacuzzi. Dla reszty z nas kabiny Allure of the Seas są porównywalne do najnowocześniejszych kajut statków wycieczkowych. Są to 2 łóżka pojedyncze, które przekształcają się w łóżko typu queen-size, przyzwoita przestrzeń w szafie, prysznic, małe biurko, sofa, telewizor z płaskim ekranem, klimatyzacja sterowana termostatem, dostęp do Internetu, telefon z bezpośrednim wyjściem i całodobowy pokój usługa. Wyżywienie w Allure of the Seas: Allure of the Seas ma oszałamiającą liczbę opcji gastronomicznych wliczonych w cenę, taką jak główna jadalnia Adagio, która pomieści 2900 pasażerów. Wyróżniającą się wśród specjalności restauracji, które pobierają opłaty za osobę, jest Samba Grille, brazylijski steakhouse (kurczak z boczkiem zawijany jest w niebo). Rita's Cantina jest miejscem na popijanie margarity i krewetek ceviche. Dla gotowanych homarów i wyśmienitych posiłków jest 150 Central Park. Wonderland to jedyna w życiu okazja do spróbowania kuchni molekularnej. Spróbować późno w nocy munchies z hamburgery i koktajle w Johnny Rockets. Bistro Solarium oferuje zdrowe i kreatywne śniadania i lunche. Bufet na statku oferuje szeroki wybór sałatek i dań kuchni międzynarodowej. Wskazówka: uwielbiasz japońskie jedzenie, ale masz jen, żeby utrzymać budżet? Zjedz w Jade Sushi za darmo, a nie Izumi, która będzie cię kosztować. Wesela z Allure of the Seas: Za opłatą konsultant romansowy może zająć się wszystkimi szczegółami ślubu, w tym znaleźć idealne miejsce do wymiany ślubów, które mogą odbywać się w romantycznym miejscu na pokładzie lub na lądzie w karaibskim zamku. Pakiety to od prostych wesel dla dwojga z ceremonią, sesją zdjęciową, cięciem ciasta i toastem wina musującego do bardziej wyszukanych zaślubin dla par i ich gości. Przyjęcia mogą mieć charakter formalnych spotkań z potrawami takimi jak łosoś sezamowy i filet mignon, lub może być serwowany pełny lunch w formie bufetu, lub para może zdecydować się na po prostu gorących i zimnych przystawek. Honeymoons / Romance on Allure of the Seas: Aż 5400 pasażerów wydaje się przytłaczające - szczególnie dla pary szukającej samotności. Ale z dobrymi basenami, w tym tylko dla dorosłych, jest dużo cichych, przytulnych miejsc. Ekskluzywne solarium o szklanych panelach z gigantycznymi okrągłymi sofami dla dwojga, które można przykryć dla prywatności, jest idealne. Pary mogą być również rozpieszczane w pokoju do masażu dla par lub po prostu spacerować po "Central Parku". Ta spokojna oaza tętni bujnymi ścieżkami, drzewami z baldachimem i ogrodami kwiatowymi. Statek oferuje również pakiety romantyczne zawierające schłodzony Dom Pérignon, kanapki i śniadanie w łóżku. Działania na Allure of the Seas: Z siedmioma różnymi "dzielnicami" jest tak wiele działań związanych z Allure of the Seas, że trudną częścią jest podejmowanie decyzji, co robić. Na każdym piętrze znajduje się pomocny, skomputeryzowany kiosk z listą wszystkich działań, miejsca i czasu ich oferowania. Sportowe pary mogą przetestować ścianki wspinaczkowe, złapać falę w symulujące pływanie Flowriders, zagrać w minigolfa, a nawet odważyć się na zewnętrzną linię zip zawieszoną na dziewięciu pokładach lub 82 stopach nad deptakiem statku. Pilates, kickboxing, joga. kursy spinningu i tańca są stale oferowane. (Teraz masz szansę nauczyć się ruchów tanecznych Thriller Michaela Jacksona!) Allure of the Seas Trasy: Pasażerowie wsiadają do megashipu przy nowym terminalu o wartości 75 000 milionów dolarów o powierzchni 75 000 stóp kwadratowych w Port Everglades w Fort Lauderdale, który ma sprawić, że odprawa będzie płynna jak to tylko możliwe i zajmie 20 minut. Statek zamienia trasy wschodnie i zachodnie na Karaibach, odwiedzając Bahamy ; St. Thomas; St. Maarten; Falmouth, Jamajka; i Cozumel w Meksyku. Jest też przystanek na Labadee, Haiti, prywatnej wyspie linii rejsowej, która ma czyste plaże, rafy koralowe, bujne lasy i górskie zbocza. Pasażerowie mogą pływać kajakiem, snorkelem, parasailem lub po prostu czytać, patrząc na morze. Wycieczki od Allure of the Seas: Mówi się, że skoro statek oferuje tak wiele działań, wycieczki nie muszą być supergwiazdami. (Narkomani biorą pod uwagę: zabiegi są rabatowane podczas dni portowych.) Ci, którzy chcą rozciągnąć swoje morskie nogi, mogą nurkować z płaszczkami, wchodzić w interakcje z delfinami, golfem, rowerem, snorkelem w zatopionej w zatoce zatoce, odbywać pieszą wycieczkę, kajak i snorkel w laguna namorzynowa, nurkowanie z akwalungiem lub zwiedzanie zabytków. Hotele Fort Lauderdale Homeport: Fort Lauderdale znajduje się 10 minut jazdy od portu. Długi odcinek białej plaży, łagodne fale, kanały i ekskluzywne restauracje sprawiają, że warto poświęcić kilka dni na wycieczkę. Fort Lauderdale jest miastem, w którym można chodzić pieszo. Taksówka wodna zatrzymuje się w głównych dzielnicach handlowych i przechodzi przez przyciągające domy, więc nie ma potrzeby wynajmu samochodu. A hotele (znaleźć zakwaterowanie) z widokiem na wodę są stylowe, ekskluzywne i wygodne. Allure of the Seas Informacje i rezerwacje: Urok morza Telefon: 800-ROYALCARIBBEAN Wyszukaj rejsy Allure of the Seas na Expedia

allure of the seas cena rejsu